Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2010

Podroż 2 Warmia i Mazury

Jadąc do kolejnego ogrodu zobaczyłem taki obrazek. Ja naliczyłem dwanaście bocianów. A wy ? Sprytne ptaki, sianokosy to dla nich jak "stoliczku odkryj się".  Obiad na tacy - tzn na łące oczywiście :)) Jadę dalej,...

Podróż 2 Warmia i Mazury

Obiecałem ciąg dalszy. Po przejechaniu kolejnych kilometrów krętych dróg, dotarłem do celu. Orzechówka . Gdzie to jest, ktoś zapyta ? Głeboko w lesie kilka kilometrów od biebrzańskiego parku narodowego. Dla dociekliwych polecam mapę okolic Rajgrodu. Słowem, koniec świata dla jednych, wrota do raju dla drugich. Osobiście wybieram to drugie. Fantastyczna przestrzeń łąki i las. Wszechogarniająca cisza. Słychać jedynie kumkanie żab, szelest liści i śpiew żurawi. Doskonałe miejsce do mieszkania z dala od miejskiego gwaru. Tutaj kilka fotografii. Lepiej oddadzą nastrój miejsca To na tyle z Orzechówki. Choć znając swój sentymentalny stosunek do miejsc w których byłem,... jeszcze tam wrócę :)
   Pisanie dla kogoś kto poświęcił tak wiele czasu dla świata obrazu nie należy do zadań łatwych. Ale cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.    Właściwie to powinienem cofnąć się wstecz i trochę opowiedzieć o tym jak to się zaczęło z fotografią i dalej z ogrodami. Od początku tej drogi do teraz dzieli mnie bez mała 25 lat. Postanowiłem zatem pisać a przede wszystkim pokazywać to co aktualne a w chwilach nostalgii wracać z sentymentem do odległej przeszłości.      Moja fotograficzna pasja i praca to przede wszystkim ciągłe podróże, te bliskie i te dalsze, ale też niekończące się oczekiwanie na dogodne światło, po to by zrobić to jedno dobre zdjęcie. Zacznijmy niech się dzieje... Podróż 1 - Warmia i Mazury - czerwiec 2010 Jazda samochodem po polskich drogach - jak wiecie - to nie lada wyzwanie a czasami wręcz sztuka przetrwania dla kierowcy i "tomkolota" - tak nazwałem swój pojazd dwuśladowy z ręcznym "przeładowaniem":. 550 kilometrów 8 go...