Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2010
   Pisanie dla kogoś kto poświęcił tak wiele czasu dla świata obrazu nie należy do zadań łatwych. Ale cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.    Właściwie to powinienem cofnąć się wstecz i trochę opowiedzieć o tym jak to się zaczęło z fotografią i dalej z ogrodami. Od początku tej drogi do teraz dzieli mnie bez mała 25 lat. Postanowiłem zatem pisać a przede wszystkim pokazywać to co aktualne a w chwilach nostalgii wracać z sentymentem do odległej przeszłości.      Moja fotograficzna pasja i praca to przede wszystkim ciągłe podróże, te bliskie i te dalsze, ale też niekończące się oczekiwanie na dogodne światło, po to by zrobić to jedno dobre zdjęcie. Zacznijmy niech się dzieje... Podróż 1 - Warmia i Mazury - czerwiec 2010 Jazda samochodem po polskich drogach - jak wiecie - to nie lada wyzwanie a czasami wręcz sztuka przetrwania dla kierowcy i "tomkolota" - tak nazwałem swój pojazd dwuśladowy z ręcznym "przeładowaniem":. 550 kilometrów 8 go...